O tym, jak ojciec go hartował wpierdolem
Ale ja się cieszę, wiesz, Paulinka? Ja się cieszę na przykład, że stary mi po głowie skakał, bo dzięki temu, kurwa, nie boli mnie nic, jak mnie ktoś napierdala. Wiesz, więc nie ma tego złego, co nam naprawdę nie wyszło.
No ja wiem. Niby emocjonalnie jestem tam gdzieś rozbity, bo no to jest jednak ojciec, który tak, zamiast kochać cię, kochał cię po głowie, ale z drugiej strony, kurwa, wzmocnił w tobie taką moc, taką chęć do życia. Kurwa, boli, nie? Ale ja, kurwa, wstaję, nie ma, że boli, rozumiesz?
Jestem za to, kurwa, wdzięczny, że mnie napierdalał, bo dał mi siłę do życia, bo ja z wieloma rzeczami bym się w życiu poddał, gdyby nie pewne sytuacje, wiesz?